Sędziowanie w CrossFicie a zawodnicy

Sedzia crossfit

Codziennie w trakcie treningu wykonujemy Workout bez pomocy sędziego. Ćwiczymy przysiady, Split-jerki i wiele innych ruchów bez jakiejkolwiek wiedzy czy robimy je dobrze i czy zostaną one zaliczone na zawodach. Jesteśmy zdani na własną ocenę treningu. Jednak jeżeli brałeś kiedyś udział w zawodach CrossFit lub w The Open to sam wiesz, że arbiter jest tam niezbędnym elementem. Stojący przed Tobą sędzia z kartką i długopisem, który tylko czeka na kolejne powtórzenie,  może początkowo lekko stresować. Jeżeli jednak trenujesz poprawnie, to znaczy Twoje ruchu są w 100% pełne i nie oszukujesz to sędzia powinien być dla Ciebie niezauważalny. Istnieje pewna granica, balans w relacji sędziego i zawodnika. W trakcie turnieju na zawodnika nakłada się ogromną presję, nie można tutaj również zapomnieć o sędziach, którzy również w jakiś sposób poprzez ocenianie ten nacisk czują. Suma sumarum każdej ze stron zależy na tym samym – uczciwości.

 

 

Dopóki nie zostaniesz sędzią nie możesz ocenić jak trudna jest to praca. Nawet sędziowanie swoim kumplom z boxu to trudna sprawa. Wszystko wygląda bardzo łatwo. Patrzysz na ćwiczącego człowieka i mówisz tylko w odpowiednim momencie „no rep” jeżeli gość nie zblokuje ramion lub nie zarzucić do końca ciężaru nad głowę. Łatwizna. TO BZDURA!!! Co zrobisz jeżeli masz zawodniczkę, która robi przysiady z prędkością światła przez co Ty nie jesteś w stanie dokładnie spojrzeć czy w każdym squacie wraca biodrami do pozycji wyjściowej? Co robisz jeżeli masz pewność, że jedna stopa dotknęła drążka w toes to bar jednak nie masz pojęcia czy druga również go dotknęła? Kiedy są wątpliwości co do no rep, bardzo trudno to powiedzieć. Wiesz, że zawodnik daje z siebie wszystko. Wiesz również, że mówiąc no rep każesz mu wykonywać więcej, męczyć się jeszcze bardziej ale tutaj chodzi o Twoją uczciwość i wiarygodność. Za każdym razem kiedy sędziowałem lokalne zawody upewniałem zawodnika, że nic nie przeoczę. Jeżeli dochodzi do niejasności, krzyczę no rep. To zawodnik ma dać mi pewność, że dobrze wykonał ćwiczenie, to on ma mieć pewność, że obydwie stopy dotknęły drążka. Kiedy po skończonym WOD-zie wychodzisz pełen niejasności i pytań, nie wykonałeś swojego zadania porządnie.

 

Jeżeli wykonujesz powtórzenia dwuznacznie nie masz prawa złościć się na sędziego. Nie tylko sędziowałem lokalne zawody ale zostałem tam również niejednokrotnie zaczepiony i zhejtowany. Nie krzycz na sędziego. Nie bądź tego typu człowiekiem. My to rozumiemy i widzimy. Wykonujesz cholernie ciężką pracę w trakcie WOD-u. Jeśli chcesz zrobić wszystko dobrze, wykonuj swoje zadanie, skup się na nim. Wykonuj każdy pojedynczy ruch precyzyjnie. Oczywiście trzeba robić szybko, ale trzeba również robić dokładnie. Nie trać głowy kiedy dostaniesz no rep. To zdarza się nawet Richowi Froningowi. Obejrzyj Gejmsy, tam najlepsi CrossFitowcy na świecie dostają no rep . Krzyk na sędziego nie sprawi, że nagle poprzednie powtórzenie zostanie zaliczone. To tylko go zdenerwuje, przez co nie będzie w pełni skoncentrowany na zadaniu. Chcesz tego? Zadaniem sędziego jest szczerość i upewnianie Ciebie w Twojej efektywności. Mam nadzieje, że wolisz stać na podium z przekonaniem o dobrze wykonanej robocie a nie kieszeni pełnej „bro rep-ów”.

 

Każdy z nas brał udział lub widział zawody, na których sędziowanie było delikatnie mówiąc na niskim poziomie. Nie oszukujmy się jest to do bani. Bardzo często można zobaczyć materiały video z lokalnych zawodów, na których 6 zawodników wykonuje np. thrustery. Problem w tym, że żaden z nich nie wykonywał ich poprawnie. Brak odpowiedniej głębokości przysiadu, brak blokady w łokciach w górnej pozycji. Osoby oceniające całkowicie straciły wiarygodność na tym video. Nikt nie krzyczał no rep, nikt nie próbował poprawiać zawodników, nikt nie zrobił poprawnie thursterów. Oglądanie czegoś takiego doprowadza do szału!!!

 

Zawodnicy są odpowiedzialni za poprawne wykonywanie ruchów, jeżeli jednak coś jest nie tak wkracza sędzia i karze poprawić pewien aspekt ruchu. Jeżeli chcesz być lub jesteś sędzią nie bądź nieśmiały. Znacznie lepiej jest być surowym i dokładnym a co za tym idzie nie pozostawiać wątpliwości niż pozwalać na wykonywanie badziewnych powtórzeń i zagrażać uczciwości zawodów.

Dużo mówi się o uczciwości w CrossFicie. Sędziowie proszą o pełne zaangażowanie w każdym powtórzeniu. Proszą również o pełną szczerość w wykonywanym ruchu. Jeżeli zawodnik nie robi wszystkiego co może, kombinuje, cwaniakuje to nie ma po co przychodzić. Jeżeli zdecydujesz się wziąć udział w zawodach musisz być uczciwy i całkowicie skoncentrowany na zadaniu. Nie pozwól sędziemu decydować, udowodnij w każdym ruchu, że jesteś profesjonalistą. I Ty sędzio nie pozwól aby dopadła Cię niepewność bo możesz zaszkodzić sobie i zawodnikowi. Złotym środkiem jest połączenie, integralność sędziego i zawodnika. Tylko w ten sposób można pokazać uczciwość W CrossFicie.

 

Zobacz też:

-Trening mięśni pleców/ Podciąganie na drążku

-Przysiad, Pomki, Burpees, wykroki

-Martwy Ciąg

POWIĄZANE ARTYKUŁY

7 kobiecych problemów z CrossFit-em

Kobiet w CrossFit ma ciężkie życie. Sprawdźcie z czym muszą zmagać się dzielnie Panie CrossFiterki

Gotowość turniejowa

Sprawdźcie kilka ostatnich przedturniejowych rad, które dla Was ułożyliśmy.

Kobieta na CrossFicie – kłamstwa i mity

Istnieje w obiegu wiele nieprawdziwych przeświadczeń dotyczących CrossFitu. Bardzo często te przeświadczenia dotyczą kobiet co w rezultacie zniechęca panie...
© 2015 Trec Nutrition Sp. z o.o. All rights reserved
projekt i realizacja: [zjednoczenie]